poniedziałek, 3 lutego 2014

Shopping is my cardio

Jak już wspominałam, ostatnio odwiedziłam swoją siostrę w Wielkiej Brytanii. Nie byłabym sobą, gdybym przy okazji nie wybrała się na zakupy. Na pierwszy ogień: Primark! Uwielbiam robić tam zakupy, za niewielkie pieniądze, można znaleźć naprawdę fajne rzeczy. Niestety w moim mieście nie ma New Look'a, a również uwielbiam ten sklep, dlatego też , gdy jestem w Anglii, nie odmawiam sobie tej przyjemności i niestety zawsze wychodzę ze sklepu z lżejszym portfelem ;) 






Torba czarna - no name
Torba bordowa, sweter, naszyjnik - New Look
Buty, etui, kapcie, bluzka, kubek - Primark
Bransoletka - claire's


Tego również nie mogłam sobie odmówić :)



Thinkingfashionn.
XO

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz